Bariera hydrolipidowa skóry – czym jest i dlaczego zimą tak łatwo ją uszkodzić?
Zimą wiele osób zauważa, że skóra nagle staje się ściągnięta, sucha, szorstka, a czasem pojawia się pieczenie, zaczerwienienie czy nasilenie AZS. To nie przypadek. W centrum tych problemów bardzo często znajduje się bariera hydrolipidowa skóry – cienka, ale kluczowa warstwa ochronna.

Czym jest bariera hydrolipidowa?
Bariera hydrolipidowa to ochronna warstwa pokrywający powierzchnię skóry. Składa się z:
- wody (pochodzącej z głębszych warstw skóry),
- lipidów (m.in. ceramidów, cholesterolu, kwasów tłuszczowych),
- składników potu i sebum.
Jej zadania są fundamentalne:
- zapobiega nadmiernej utracie wody (TEWL),
- chroni przed czynnikami zewnętrznymi (zimno, wiatr, zanieczyszczenia),
- wspiera prawidłowe pH skóry,
- ogranicza przenikanie alergenów i drobnoustrojów.
Gdy bariera działa prawidłowo – skóra jest elastyczna, miękka i odporna. Gdy zostaje uszkodzona – zaczynają się problemy.
Zima to prawdziwy test wytrzymałości dla skóry. Kilka czynników działa jednocześnie:
1. Niskie temperatury i wiatr
Mróz spowalnia produkcję sebum, a wiatr mechanicznie narusza warstwę lipidową. Skóra traci naturalną „tarczę ochronną”.
2. Suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach
Kaloryfery drastycznie obniżają wilgotność powietrza. Skóra oddaje wodę szybciej, niż jest w stanie ją zatrzymać.
3. Częste zmiany temperatur
Przejścia z mrozu do ciepłych wnętrz powodują mikrouszkodzenia naczyń i bariery ochronnej, nasilając nadreaktywność skóry.
Jakie są objawy uszkodzonej bariery hydrolipidowej?
- uczucie ściągnięcia nawet po kremie
- pieczenie, szczypanie (szczególnie po myciu)
- łuszczenie, szorstkość
- zaczerwienienia i nadreaktywność
- większa skłonność do egzemy, AZS, podrażnień
Warto podkreślić: nawet skóra tłusta może mieć uszkodzoną barierę – nadmiar sebum nie oznacza dobrej ochrony.
Dlaczego regeneracja bariery zimą jest kluczowa?
Sprawna bariera hydrolipidowa:
•pozwala skórze się regenerować,
•poprawia tolerancję aktywnych składników,
•realnie ogranicza nawroty stanów zapalnych.
Bez jej odbudowy żadna pielęgnacja „nie działa do końca” – nawet najlepszy krem nie spełni swojej roli, jeśli skóra nie potrafi zatrzymać wilgoci.
Bariera hydrolipidowa to fundament zdrowej skóry – gdy o nią zadbasz, zmniejszysz suchość, podrażnienia i nadreaktywność, a skóra odwdzięczy się spokojem i komfortem.
Jeśli poczujesz, że to odpowiedni moment – zapraszamy!
kosmetolog mgr Joanna Gierlicka


